poniedziałek, 1 grudnia 2014

Złodziej czasu

Możecie mi wierzyć lub nie, jednak wyznam Wam teraz prawdę: internet jest złodziejem. Niedawno powiedziałam nawet, że nie powinno go być. Jasne, trochę przesadziłam, komputeryzacja w dużej mierze ułatwia życie. Tylko trzeba umieć właściwie z tego korzystać.
Pierwszy raz skorzystałam z komputera w trzeciej klasie podstawówki- używałam go, ale sporadycznie, wtedy, gdy musiałam. W gimnazjum wszystko się zmieniło, od kiedy mam laptopa, potrafię ciągle oglądać w internecie filmy lub portale społecznościowe.

Długo zastanawiałam się nad dalszą częścią tego tekstu, powoli zamieniał się w rozprawkę, a przecież nie chcę Was zanudzić. Postanowiłam, że po prostu wymienię korzystne według mnie zamienniki spędzania czasu w internecie:

  • czytanie~myślę, że niedługo zacznę dodawać recenzje znanych przeze mnie książek.
  • słuchanie muzyki~to akurat rzadko mi się udaje- zamiast tego śpiewam :D
  • rozmowa- najlepiej nie telefoniczna, a w 4/6/8 itd. oczy(u)~oj, jaka ze mnie gaduła!
  • nauka~no co, najczęściej przynosi korzyści ;)
  • gotowanie, pieczenie~mam foremki do robienia czekolady, więc czasem działam.
  • pisanie!!!
A może macie własne pomysły, hobby? Piszcie w komentarzach :)

Pax, czyli pokój, kuchnia i przedpokój <3

1 komentarz:

  1. A P I S A N I E ?!?!?!
    Zapomniałaś chyba :D
    A to też przynosi korzyści ;)
    Kolejnymi są: gotowce, ściągi, darmowy dostęp do streszczeń, pomoc w zadaniach (różnego rodzaju) :D
    Ale że net to pożeracz czasu, zgadzam się. Wciąga nie wiadomo czym inie da się uczyć :P

    Dużo żelków życzę
    Żelcio

    OdpowiedzUsuń