Długo mnie nie było, bardzo długo.
Nigdy nie przypuszczałam, że dam radę się tak mocno spiąć, tyle się uczyć. Ukończyłam pierwszą klasę liceum, moje świadectwo uważam za dobre. Co dalej?
We wrześniu zacznie się moja przygoda na profilu humanistycznym. Rozszerzony polski, historia, angielski. Przyznam szczerze: boję się. Bardzo lubię pisać- ale czy to wystarczy? Chciałabym przynajmniej trochę się otworzyć i nie uciekać od wypowiedzi. A, jak na razie, chyba to właśnie robię. I to jest jeden z powodów, dla których prowadzę tego bloga. Piszę, więc nie widzę bieżącej reakcji odbiorcy, ale jednocześnie nabieram pewności siebie. Potrzebuję Waszych opinii, komentarzy- zarówno pozytywnych, jak i negatywnych.
Nie mam zamiaru być otwartą księgą, zwyczajnie chcę, by ludzie mieli szansę mnie poznać. Bym ja miała szansę pokazać, że, mimo wszystko, nie jestem beznadziejna.
Kocham Was.
