sobota, 13 grudnia 2014

"Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia".

Właśnie oglądam film pt. "Bóg nie umarł" i postanowiłam podzielić się przynajmniej jednym wrażeniem.
Być może znacie już ten dramat opowiadający o sile wiary. Jeśli nie- odsyłam na przykład tutaj: http://seansik.tv/film/34231#left - wiecie, jakie są internety, więc nie będę streszczać fabuły ;)
Teraz chcę tylko zwrócić uwagę na słowa dla mnie szczególne: "Czasami diabeł pozwala ludziom wieść życie wolne od kłopotów, bo nie chce, by zwrócili się do Boga".
Rozumiesz? Często narzekamy na nasze boleści, troski, ciężki żywot, no a przecież 'jak trwoga, to Boga'. I to nie jest złe- On przyjmuje każdego z otwartymi ramionami, czeka.
I tak sobie myślę, że jestem naprawdę SZCZĘŚLIWYM człowiekiem, dzięki zmartwieniom i kłopotom staram się być jak najbliżej Chrystusa.
Bo "ci, co zaufali Panu, odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły: biegną bez zmęczenia, bez znużenia idą". (Iz 40, 31)
Zaufaj Panu!

Pax, czyli pokój, kuchnia i przedpokój <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz