poniedziałek, 2 marca 2015

Rutyna

Długo nie pisałam, a moje życie wciąż jest nieuporządkowane (nie umiem odpowiednio gospodarować czasem).
 Codziennie budzę się, walczę ze sobą, aby wstać, jem, ubieram się, niemalże spóźniam się do szkoły- albo dosypiam, albo się uczę, albo przeglądam Facebooka, albo czytam, albo oglądam jakiś serial, albo sprzątam. No, ale jeszcze nigdy w życiu się nie spóźniłam.
W szkole... Jak to w szkole- często nieudolna próba nauczenia się czegoś pożytecznego oraz stałe narzekanie.
Potem wracam... I koniecznie muszę odpocząć- robię to, co przed wyjściem do szkoły. Tyle że nie mam siły na naukę. I albo mam próbę chóru, albo i tak za mało czasu. To na próbie mogę się najwięcej nauczyć.
Czas wolny szybko mija, idę spać. I tak mniej- więcej wygląda mój dzień. Przy życiu trzyma mnie Nadzieja.

sobota, 14 lutego 2015

Kretyńska komercja

14 lutego- 45. dzień w kalendarzu gregoriańskim, Międzynarodowy Dzień Chorych na Padaczkę,
                Wspomnienia w Kościele katolickim obchodzą św. Walenty z Rzymu oraz święci Cyryl i Metody- patroni Europy.

"Walentynki są obchodzone w południowej i zachodniej Europie od średniowiecza. Europa północna i wschodnia dołączyła do walentynkowego grona znacznie później". źródło:wikipedia

I co w związku z tym? Anonimowe laurki, nieco prostolinijne już róże, bombonierki Dupa rośnie,
jest świątecznie i radośnie.
Ale czy ja jestem przeciwna walentynkom? Skądże! Tylko co one właściwie mają na celu?
Zakochani powinni obdarowywać się zawsze. Chociażby uśmiechem.
Tak, oczywiście, mówię tak, a sama nie mam doświadczenia. To tylko moje spojrzenie.

Pax, czyli pełen miłości pokój, kuchnia i przedpokój <3

wtorek, 10 lutego 2015

Prośba o pomoc

Na Śląsku trwa 2. tydzień ferii i właśnie zaczynam wypoczynek. Pierwszy tydzień spędziłam na intensywnej i męczącej, choć jednocześnie bardzo satysfakcjonującej pracy- śpiewaniu na obozie chóralnym w Głuchołazach.

Ja tymczasem zastanawiam się, o czym napisać. Przecież ten blog nie ma być tylko ciągłym opisem moich problemów. A może to WY chcielibyście zaproponować jakiś temat, wobec którego miałabym się (w miarę możliwości) ustosunkować? Piszcie! Kto wie, być może najciekawsze propozycje nagrodzę :)

Pax, czyli pokój, kuchnia i przedpokój <3

sobota, 24 stycznia 2015

~Zapędy humanisty~

jest taka
jaka taka
czasami
nie zawsze
bo biała
jak ściana
płaczu
wezbrana
w potoku
smutku
i marzeń

potrafi być
dla mnie
istotą
dla siebie
istnieje

poniedziałek, 19 stycznia 2015

"Czas nie goni nas"?

Do niedawna często zarzucałam ludziom brak czasu. To był błąd z mojej strony, dopiero teraz zauważam, że ja również nie mogę poświęcać wszystkim wystarczającej uwagi. 
Chcesz się ze mną spotkać? Jasne, czemu nie- tylko poczekaj: wtorek, czwartek i sobota zdecydowanie "odpadają"- mam wtedy zajęcia dodatkowe. Poniedziałek lub środa? Raczej nie, dużo nauki na dzień następny. Zostaje piątek... Nie, wtedy jestem zbyt zmęczona. Niedziela? Psychicznie muszę przygotować się na nadchodzący tydzień. Przepraszam, może następnym razem. Za rok?
Nie umiem planować na tak odległą przyszłość. Błędne koło.
  • Z tego miejsca pragnę kolejny raz złożyć życzenia mojej Siostrze z okazji Jej... Zaraz, które to już urodziny?! Muszę przyznać, im człowiek starszy, tym czas staje się coraz bardziej pojęciem względnym.



Polecam Wam powieść Michaela Ende pt."Momo", która doskonale ukazuje kruchość czasu. 
Nie chcę pisać streszczenia, dlatego powiem po prostu tyle: żyjmy w swoim tempie, nie marnując ani chwili!
###

I jeszcze coś, trochę odbiegając od tematu, pokażę Wam jeden z moich ulubionych cytatów.
Pochodzi z "Muminków" Tove Jansson, którymi ostatnio szczególnie się zachwycam, odkrywając te rzekomo dziecinne powiastki na nowo. Ale o tym kiedy indziej.
                                                                                 Pax, czyli pokój, kuchnia i przedpokój <3


poniedziałek, 5 stycznia 2015

Nauka nauki

Podobno na naukę, której z definicji nie lubię, nigdy nie jest za późno.
Chyba nawet mogę to potwierdzić, biorąc pod uwagę moje szkolne wyniki w gimnazjum i teraz, gdzie zdecydowanie widać poprawę. Moja mama stale powtarza mi: "bo po prostu musisz nauczyć się uczyć". Ma rację- jak to Ona.

  • uczę się w szkole,
  • uczę się śpiewać,
  • uczę się żyć
  • uczę się myśleć,
  • uczę się samodzielności,
  • uczę się myśleć optymistycznie,
  • uczę się na błędach.
Ostatnio szczególnie skupiam się na punkcie drugim, przedostatnim i ostatnim.
Kocham śpiewać. 
I kocham kochać.

Pax, czyli pokój, kuchnia i przedpokój <3

sobota, 3 stycznia 2015

Życie to cud!

Tyle miałam ostatnio wolnego, a nie dodałam żadnego wpisu- byłby to skandal, gdybym miała dużo odbiorców. Żyje się dalej- wciąż będę pisać, ponieważ to kocham.

Rozpoczęty nowy rok wiąże się z nowym ryzykiem. Należałoby zapytać, czy warto. Odpowiem, że tak. Każdy z nas ma w życiu trudne chwile. Ale czy ktoś mówił, że będzie łatwo? Jednak staram się Bogu dziękować za te smutki, bo przecież to dzięki nim doceniam radość. I żyję, jestem szczęśliwym, choć nieidealnym człowiekiem.

Będzie DOBRZE!

Pax, czyli <przepełnione wiarą, nadzieją i miłością> pokój, kuchnia i przedpokój <3